|
Ułożony labrador !!! Czarny pies Wigo Herbu Kruk ur.28.06.2009 (Ch.Pracy PL Cheslingter ONYX -Kruk X Newa Sroka Herbu Kruk Aport każdego rodzaju zwierzyny drobnej do ręki, pełne posłuszeństwo na gwizdek, ostrzelany. Pies gotowy do pracy w zaczynającym się sezonie na ptactwo - do odbioru w każdej chwili
Sprzedany !!!
* Informuję Szanownych Państwa, że od roku 2005 nie podejmuję się prowadzić psów powierzonych na próbach i konkursach psów myśliwskich. Większość takich propozycji pochodziła od właścicieli psów niepolujących, którym zależało tylko na certyfikacie użytkowości FCI. Wiąże się to z moim głębokim przekonaniem, że certyfikaty powinny otrzymywać tylko retrievery, które zaliczą konkurs retrieverów klasy B. Sama nazwa tej grupy psów nie pozostawia wątpliwości, jakimi cechami powinny się charakteryzować (czego nie wykazuje konkurs tropowców)
* Z przyjemnością informuję, że w maju 2004r ukazała się książka mojego autorstwa "Szkolenie retrievera nie tylko dla myśliwych". Stanowi ona kompendium wiedzy o szkoleniu retrieverów, głównie pod kątem myśliwskim, a nie myśliwym pozwoli rozwiązać problemy z posłuszeństwem psa. Książkę można nabyć w dobrych księgarniach i sklepach myśliwskich.
- Sprzedaż wysyłkową prowadzi:
Oficyna Wydawnicza "OIKOS" Sp. z o.o. skr. poczt. 54 00-973 Warszawa
- Poprzez internet:
http://www.sklep-oikos.net.pl e-mail:oikos@oikos.net.pl CENA KSIĄŻKI: 24,00 zł + koszt wysyłki 7,00 zł
/fragment/ ...a teraz opiszę teoretyczną sytuację, jaka przecież się może zdarzyć na polowaniu. Duży łan kukurydzy przylega do pięciometrowej rzeczki. Bażanty, naciskane przez nagankę rwą się już całymi bukietami. Jeden z kolegów myśliwych, obstawiających miot od strony rzeki odprowadza wzrokiem zlotkowanego koguta, który ląduje na pastwisku, prawie siedemdziesiąt metrów za rzeczką. Beznadziejność sytuacji zdaje się potwierdzać metrowy, drewniany płot, okalający pastwisko. Wszystko przemawia za tym, że bażant skończy w gębie litościwego lisa najbliższej nocy. Ale czyżby ? Stojąc z naszym retrieverem trzy stanowiska dalej, widzieliśmy niefortunną sytuację. Patrząc z niedowierzaniem na naszego psa, ofertę pomocy kolega kwituje krótkim "daj spokój". Prosimy, żeby jeszcze raz wskazał nam miejsce, gdzie widział ostatni raz postrzałka, i podchodzimy do brzegu rzeczki. Psa wysyłamy hasłem "naprzód- przeszkoda". Ten drugi człon oznacza, że ma przepłynąć na drugi brzeg. Tam, ociekającego wodą psa zatrzymujemy długim sygnałem gwizdka. Zwraca się w naszym kierunku, i oczekuje. Wykonujemy wymach nad głową, jak byśmy rzucali kamień, rozkazując "do tyłu"...
|